Przeskocz do treści

Pra­ca zdal­na ma swo­je oczy­wi­ste zale­ty, jak oszczęd­ność cza­su, np. na dojaz­dy. Po pro­su wsta­jesz, jesz śnia­dan­ko i już jesteś w pra­cy, z kub­kiem kawy czy her­ba­ty. Czy w piża­mie, czy w szla­fro­ku, nie ma to zna­cze­nia. Poza tym szef nie patrzy Ci w moni­tor i tu moż­na poczuć się bar­dziej swo­bod­nie. No wła­śnie. Z tego też powo­du war­to wspo­mnieć jakie pra­ca zdal­na może nieść zagro­że­nia oraz jak sobie z nimi pora­dzić. Czy­taj dalej... „Szczę­śli­wy infor­ma­tyk w pra­cy zdal­nej”