Przeskocz do treści

Mia­łem spo­re oba­wy przed cał­ko­wi­tą prze­siad­ką z Win­dow­sa na Linuk­sa i nie był to brak topo­wych gier kom­pu­te­ro­wych. Na Win­dow­sie wciąż korzy­sta­łem z pro­gra­mów potrzeb­nych do pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści jak pro­gram e-Dekla­ra­cje do wysył­ki urzę­do­wych for­mu­la­rzy, czy pro­gram do pro­wa­dze­nia księ­gi przy­cho­dów i roz­cho­dów. Czy­taj dalej... „Fir­ma na Linu­xie”